You are at the newest post. Click here
to check if anything new just came in.
August132012
“Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil-paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło. ”
“Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje.”
“Przestraszyłaś się wtedy wielu rzeczy ,a przede wszystkim tego,że tak na prawdę nigdy go nie było,że po prostu na chwilę zamigotał,prysnął tak, jak się pojawił. Że był tylko chwilowym zaburzeniem materii”
“Nigdy nie odmawiaj zaproszenia. Nigdy nie opieraj się nieznanemu. Po prostu otwórz się na świat i napawaj przeżyciami. A jeśli się sparzysz? Cóż, trudno... Pewnie nie na darmo.”
“Wewnątrz mojej głowy kłębią się niewyraźne wspomnienia zebrane bez porządku ani określonej kategorii. Odzyskanie ich nie jest łatwe. Któregoś dnia wypłyną na powierzchnię przywołane jakąś wonią, jakimś smakiem, jakimś znajomym zarysem twarzy, który spostrzegliśmy na ulicy. Zapomniane obrazy, nie pamiętane już imiona, rany, które zdawały się już zabliźnione. To z nich, jak sądzę tworzy się moja p r a w d z i w a tożsamość, moje własne życie.”
— życiowe, L.Etxebarria, "Miłość, ciekawość, prozac i wątpliwości"