“Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie. Im więcej poznaje świat, tym mniej mi się podoba, a kazdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym, jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu.”
“I wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia. Dzień.
Noc. Czasem będziesz się gubił, co jest dniem, a co nocą. W nocy
przychodzą do ciebie czasem rozmaici ludzie. Ale kiedy wyciągniesz do
nich rękę, natrafisz na pustkę. Jesteś sam ze swoimi wspomnieniami.
Czasem ktoś ci przyśle list, ale ty czytając go, nie uwierzysz, żeby to
pisał człowiek. I znów jesteś sam.”
“Rzadko poznaję osoby, które są w moim stylu. Rzadko udaje mi się kogoś tak naprawdę polubić. Ale kiedy już na kogoś takiego trafię, przywiązuję się do niego zbyt mocno i zbyt szybko.”
“Wszyscy ukrywamy tysiące rzeczy, nie tylko przed innymi, ale także przed samymi sobą, ponieważ wychowaliśmy się w chorym społeczeństwie, pełnym presji, zakazów, tabu.”
“Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil-paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło. ”
“Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje.”
“Przestraszyłaś się wtedy wielu rzeczy ,a przede wszystkim tego,że tak na prawdę nigdy go nie było,że po prostu na chwilę zamigotał,prysnął tak, jak się pojawił. Że był tylko chwilowym zaburzeniem materii”
“Nigdy nie odmawiaj zaproszenia. Nigdy nie opieraj się nieznanemu. Po prostu otwórz się na świat i napawaj przeżyciami. A jeśli się sparzysz? Cóż, trudno... Pewnie nie na darmo.”