- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
“ Nigdy nie zapomnę dobrych wspomnień z udziałem osób, z którymi już nie rozmawiam. ”
“ Obojętność i lekceważenie czesto wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć. ”— Joanne Kathleen Rowling
“— Poswiatowskaczy wszyscy tracimy wszystkożyjąc?patrzę na dzień już umarłymyślę ”
“ Wszystko takie jednakowe. Dłużące się dni podobne do siebie, nic nowego, nic nowego. Rozrywki, rozrywki coraz pokraczniejsze, hałas i chaos, wódka i inne zagłuszanie się. To takie kruche, takie nietrwałe. Ubóstwo słów i ubóstwo ciała, i można by tak długo wyliczać, aż do śmierci. Widzi mi się, że sens tego życia polega dla niektórych na dojściu do tego, że to życie nie ma absolutnie żadnej wartości. Cokolwiek jest po śmierci, nie może być gorsze od życia. ”— Edward Stachura, Pogodzić się ze światem
“ - Nie masz pojęcia, jak ja czasem cierpię, zupełnie bez wyraźnego powodu. Myśli mam tak dziwnie poplątane, wartościowanie tak stasowane, że już nie mogę tak dłużej żyć [...] Mój światopogląd [...] zaczyna walić się od podstaw. Właściwie jestem wcieleniem kompromisu, i to koniecznego, i niczym więcej. ”— Witkacy, "Pożegnanie jesieni"
“ Nawet nie wiedziałem, czym do końca się stanie ta podróż, ta historia, bałem się pogryzienia przez chorą na wściekliznę rzeczywistość, strzaskania iluzji, romantyzmu utopionego w ostatnich złotówkach, dylematach - cola czy chleb. ”— Żulczyk
“ Trzeba mi nowych skrzydeł, nowych dróg potrzeba,— J. Słowacki, "Kordian"Jak Kolumb na nieznane wpływam oceanyZ myślą smutną, i sercem rozbitem...”
“ Październikowe i ostre powietrze lepiej by smakowało w innym mieście, nie tu. wsiąść do nocnego, pustego tramwaju, drzemać tuż przy swym barwnym odbiciu w zawilgoconej szybie - jechać, drzemać.— Świetlicki
”
ktoś zginął i radio przeprasza.
trzeba czekać. mężczyzna w audi jest
wkurwiony. nie zdąży wypić kawy. dobry humor
odzyska dopiero po południu.
znaleziono wyjście i skrócimy
ominiemy śmierć przynajmniej
dziś. drogą z gatunku widywanych
raz w życiu. słońce oślepia z każdej strony.
przegryzam policzek na pierwszym
wyboju. krew wypluta przez okno brzydka
dziewczynka macha. brudne paznokcie
na tle pokruszonego asfaltu.
światło zlepia nam włosy. zdrętwiałe
palce na skroniach. wyjazdów brak i brak
celów podróży. zrozumiałem
czym jest wolność. wymiotuję.
- Marcin Baran, Notatka z podróży
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...