- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
“ stracone pokolenie nadprodukcja humanistów— Szczepan Kopyt, why does my heart feel so bad
dzieci czarnej nocy generała przede wszystkim
ofiary mejozy także kiedy czytam że bezrobocie
wzrośnie myślę o moim imperialnym wnętrzu
o bogactwie przyjmuję z nadzieją wieści o wojnach
które prowadzi kraj którego nam potrzeba
żeby wojen nie było wstaję rano przechadzam się
w duchu umowy społecznej którą funduje prekambr
ślepe biusty mędrców proch niderlandzkie wiatraki
ufff wszystko gra piekarz piecze ja dyszę historia
knebluje mózgi pokoleniu mc donalds yo yo
wyjedź stąd szepce kwiat kawa ekran i kobieta
rozdaj wszystkie słowa które masz
stań nagi i prosty kiedy otworzą się wrota ”
“— ŚwietlickiWszystko było już za mnąi wszystko przede mną.Miałem niecałe siedemnaście lati to nagle przestało znaczyć.”
“ Chociaż raz— osiecka
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby później chwalić się znajomym,
że to bywa.
Że to jest.
...Umrzeć.
Leżeć na cmentarzu czyjejś szuflady
obok innych nieboszczyków listów
i nieboszczek pamiątek
i cierpieć...
Cierpieć tak bosko
i z takim patosem,
jakby się było Toscą
lub Witosem.
...I nie mieć już żadnych spraw
i do nikogo złości.
I tylko błagać Boga, by choć raz,
choć jeszcze jeden raz
umrzeć z miłości. ”
“ Mam już jeden nóż w plecach— M. Świetlicki
i nie ma tam miejsca
na następne. ”
“ Cierpię na bardzo powszechną chorobę dzisiejszych czasów, Nadzieja. Nie trawię samej siebie. Przez większą część mojego życia czułam się upośledzona. Zalana. Z zepsutym silnikiem. Całe życie miałam kompleks braku umiejętności wytwarzania własnych informacji. Ledwo udawało mi się nadążyć za cudzymi. ”— Żylczyk; Radio Armagedon
“ Gdy wrócę z niebytu, niezwłocznie oddzwonię. ”— Tadeusz Pióro
“ Wzruszam się do zazdrości— Miron Białoszewski - "Sen" ( fragment)
O ludzi, o gości, o coś
Bez słów graty wywracam
Pół na niby, pół wściekle
Zabić ciebie? Czy meble?
I buch: ten żal do siebie:
Budzę się, nie ma ciebie.
Leżę, tramwaje, świat.
Dzień. Z ciebie ani cień.
Ty ani tak, ani tak.
Już nie żyjesz pięć lat.
Wiesz o tym?
Wiesz? (...) ”
“ W ogóle czuję się jak Kloss w czwartym odcinku— Andrzej Sosnowski, XVIII (Stancje)
kiedy za długo się obracał w próżni tureckiej
łaźni, albo jak południowoafrykańska stapelia,
u nas uprawiana jako roślina ozdobna. A na Legii
wpadam na tego trzeciego: Więc to tak? To są
te sposoby na codzienność? Ale jeśli się boisz,
że upadnę, to mam pod sobą dryfującą sieć i sny
robią ze mną, co chcą, jak i z tobą, więc życie
byłoby zbyt ciężkie, gdybyśmy się rozumieli,
bo gdybyśmy się rozumieli, to po co w ogóle sny
lub cokolwiek? N i e m i e l i t o w a r u.
I tak to jest. Człowiek wtula głowę w ramiona
i leci jak gołąbek a potem ledwie muśnie piłkę
i bramka. Spróbuj mnie zanucić. ”
“ ja bardzo się przywiązuję do ludzi po prostu. i takie sytuacje, w których muszę przedzierać się przez warstwę ochronną nowych osób, nowo poznanych, są dla mnie trudne. jestem średnio przebijająca się do drugiego człowieka. ”— katarzyna nosowska, wywiad dla onet.pl
“ Czy ty nie rozumiesz, jak się do ciebie mówi?— Andrzej Sosnowski, XII (Opera, fragment)
Trzeba umrzeć, żeby zostać dobrym gleboznawcą.
No i umarliśmy. Psiakość, gdzie jest ten szkic
z dozorami? Szedłem do raju i zgubiłem szlak.
Teraz pijemy kawę w strefie wiecznego śniegu.
Och, z dala od centralnej aktywności jesteśmy niczym
ten martwy lód, koleżanko, nasze szybkie serca
pękły i spłynęły krwią, zamiast transgresji
kurczymy się w oczach i nasze letnie słowa
trącą żarem pozacieranych uczuć. ”
“ Nie było żadnych przebić, nawet iskrzenia.— Andrzej Sosnowski, Świadectwo PracyMoje życie jak kreska wody na okularachlub odwrotnie, jak warkoczyk dymuza samolotem, który nie mógł spaść.To musiało być dawno, powiedział,kiedyś samoloty spadały powoli.I dużo mamy pustostanów, zabytków.Przychodziły zdarzenia i przygodyale nie było nas w domu, więc zostawiaływiadomość tu, zmarszczkę tam lub cieńgęstniejący na wietrze w oczach imogło się wydawać, że stoimy w przeciągugrzecznie pochyleni pod wiatr.Lecz zostawały tylko zburzone włosyi żaden pył nie osiadał na butach.I nie było żadnych zakłóceń, gładka tafla.Blady ogień na skroniach mógłby sugerowaćże przybyłeś tu z niewiarygodną szybkościąkiedy ciało odeszło na stronę, żeby coś sobie powiedzieć,opowiedzieć jak chciało być wolne i nieobliczalne.”
“ A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć. ”— Antoine de Saint-Exupéry
“— Krzysztof Kamil BaczyńskiUmrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością.
”
“ Jestem w zupełnie innym miejscu, starszy o dziesiątki godzin w pociągach, o tysiące kilometrów, o ludzi których witałem i żegnałem, i tylko czasami, gdy znajdę punkt podparcia, gdy wiem, że się nie wywrócę - odwracam się i cholera jasna, to był piękny pożar, myślę, to były ciepłe dni. ”— Ochocki, Vithren
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...