- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
“ Gdy domdlewasz na łożu,— Bolesław Leśmiancałowana przeze mnie,Chcę cię posiąść na zawsze,lecz daremnie, daremnie!Już ty właśnie - nie moja,już nie widzisz mnie wcale:Oczy mgłą ci zachodzą,ślepną w szczęściu i szale!Zapodziewasz się naglew swoim własnym pomroczu,Mam twe ciało posłuszne,ale ciało - bez oczu!...Zapodziewasz się naglew niewiadomej otchłani,Gdziem nie bywał, nie śniwał,choć kochałem cię dla niej!...”
“ Urodziłem się 29 czerwca 1930 roku. Nie pamiętam, jak to się stało i muszę tylko w to uwierzyć. Zapytany przed sądem, czy urodziłem się rzeczywiście, nie mógłbym przysiąc, bo osobiście niczego sobie nie przypominam. Jeśli istnieje jakieś inne życie po śmierci, prawdopodobnie tak samo nie będę pamiętał mojego umierania. Trochę to smutne, bo to znaczy, że ani tego, że jesteśmy, ani tego, że nas nie ma, nie możemy być pewni. ”— Sławomir Mrożek
“ Poza tym byłam trochę pijana, a jak człowiek za dużo wypije, świat wygląda lepiej niż w rzeczywistości. ”— Andreas Franz, Śmiertelna dawka
“ Są takie noce— Agnieszka Osiecka
od innych łaskawsze,
kiedy się wolno wygłupić,
wolno powtarzać "nigdy" i "zawsze",
wolno słowami się upić ”
“ Ale nikt nie przychodzi i myślę sobie, że w zasadzie jest całkiem źle, bo są same braki i to, czego nie ma, jest ważniejsze niż, to co jest. Bo to, że coś teraz jest, wydaje się obojętnie, ani korzyści, ani jakiegoś specjalnego bólu. A do tego, czego nie ma, a mogłoby być, mam wybitnie emocjonalno-osobisty stosunek. ”— Mirosław Nahacz
“ Moim życiem rządzi przypadek. Konkretnie - wołacz: o kurwa! ”
In Poland we don’t say “I love you”, we say “Podaj mi ogórki kiszone, są znakomite z paprykarzem szczecińskim”, which means “Without you I’m nothing”. I just think that’s so beautiful.
omg dying
“ Ciągle wierzę w coś nierealnego. Oszukuję siebie do absurdu. ”— Jan Paweł Krasnodębski, Martwy blues
“ I wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia. Dzień. Noc. Czasem będziesz się gubił, co jest dniem, a co nocą. W nocy przychodzą do ciebie czasem rozmaici ludzie. Ale kiedy wyciągniesz do nich rękę, natrafisz na pustkę. Jesteś sam ze swoimi wspomnieniami. Czasem ktoś ci przyśle list, ale ty czytając go, nie uwierzysz, żeby to pisał człowiek. I znów jesteś sam. ”— Marek Hłasko "Pętla"
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...